Tradycyjne odbiorniki prądu w starych fabrykach (np. silniki indukcyjne) pobierały tzw. moc bierną indukcyjną. Urządzenia te potrzebowały jej do wytworzenia pola magnetycznego niezbędnego do pracy. Sieć energetyczna była do tego przyzwyczajona, a systemy rozliczeń tolerowały pewną dawkę tej energii bez naliczania opłat. W nowoczesnym biurze struktura odbiorników wygląda zupełnie inaczej. Tradycyjne żarówki zastąpiono panelami LED, a zamiast prostych maszyn biurowych mamy zaawansowaną infrastrukturę IT. Wszystkie te urządzenia łączy jedno: posiadają tzw. zasilacze impulsowe. To właśnie one są źródłem zupełnie innego problemu – mocy biernej pojemnościowej.
Energooszczędne systemy oświetlenia LED,
Zasilacze komputerów stacjonarnych, laptopów i serwerów,
Systemy klimatyzacji i wentylacji oparte na zaawansowanych falownikach,
Zasilacze awaryjne UPS.
Dlaczego moc bierna pojemnościowa jest tak bolesna dla budżetu firmy? Klucz leży w przepisach i taryfach dystrybutorów energii. W przypadku tradycyjnej mocy biernej indukcyjnej, dystrybutor pozwala na pewien limit (wyznaczany przez tzw. współczynnik tanges. Dopiero po przekroczeniu progu równego zazwyczaj 0,4 zaczynają się opłaty.
Uwaga! Dla mocy biernej pojemnościowej (generowanej przez LED-y i IT) nie ma żadnego współczynnika tolerancji. Dystrybutorzy energii naliczają kary za każdą, nawet najmniejszą ilość energii pojemnościowej oddanej do sieci. Stawki karne są niezwykle surowe, co sprawia, że ta jedna pozycja na fakturze potrafi zwiększyć koszt dystrybucji o kilkadziesiąt procent!
Przedsiębiorcy często nie zdają sobie sprawy z problemu, ponieważ skupiają się wyłącznie na stawce za kilowatogodzinę (kWh). Tymczasem kary za moc bierną ukryte są w sekcji opłat dystrybucyjnych. Często opisane są skomplikowanym językiem technicznym jako „ponadnormatywny pobór” lub „rozliczenie energii biernej pojemnościowej”.
Co najgorsze – im bardziej starasz się być "eko", wymieniając np. stare świetlówki na LED-y bez odpowiedniej analizy instalacji, tym bardziej narażasz się na wzrost tych kar. To paradoks nowoczesnej transformacji energetycznej bez wsparcia inżynieryjnego.
Dobra wiadomość jest taka, że moc bierną pojemnościową można bardzo łatwo zneutralizować. Rozwiązaniem jest kompensacja mocy biernej przy użyciu nowoczesnych dławików kompensacyjnych lub aktywnych filtrów harmonicznych.
Błyskawiczny zwrot: Inwestycja w urządzenia kompensacyjne w nowoczesnym biurze zwraca się najczęściej w okresie 5-10 miesięcy. Raz zamontowany system sam monitoruje sieć i dopasowuje swoje parametry tak, aby zredukować kary na fakturze do zera. Nowoczesne kompensatory pracują bezawaryjnie przez wiele lat, co oznacza, że po kilku miesiącach inwestycja generuje dla Twojej firmy czysty zysk.
Gdy myślimy o wysokich rachunkach za energię elektryczną w firmie, przed oczami zazwyczaj stają nam ciężkie maszyny produkcyjne, wielkie chłodnie, fabryki. To skojarzenie, które ukształtowało podejście do zarządzania energią w ubiegłym wieku. Wtedy problem tzw. mocy biernej kojarzono wyłącznie z ciężkim przemysłem. Czasy się jednak zmieniły. Dzisiaj najbardziej podstępne i niespodziewane koszty generują obiekty, które z pozoru powinny być szczytem energooszczędności – nowoczesne biurowce, placówki medyczne, hotele oraz serwerownie.
Zapisz się na newsletter!
Zapisz się na newsletter i otrzymuj darmową wiedzę o ekologicznych rozwiązaniach i optymalnym wykorzystaniu energii
Strona zrobiona dzięki 3glowy.com